Ja jak byłam mała, też się bawiłam raz tak z kuzynem w lecie, i ten de**l zaciągnął te sanki w pokrzywy. Cała w bąblach byłam. W końcu nauczyłam się go bić..
Jakiś kr***n to robił. I kr***ni się tym podniecają. Aż nie chce mi się tłumaczyć, a na ogół jestem cierpliwy. Ale jak ktoś nie chce być w Unii, to naprawdę nie problem. Wystarczy się przenieść na Białoruś. Podobna kultura, podobny język. Można docenić plusy niezależności i niepodległości.
Tak naprawdę, biorąc pod uwagę skład z opisu na opakowaniu, to cena za litr prawdziwego soku pomarańczowego czy innego wynosi około 40 złotych. Chyba, że ktoś sam sobie z owoców wyciśnie to będzie mieć za darmo.
Wsparcie "duchowe". Zawsze musi by jaki manager, co kieruje robotą :)