Polak za granicą to ten chudy bo w końcu wziął się do roboty i schudł zamiast z socjalu żyć. Pewnie dziś ma ze 100 tyś zł oszczędności i wie co to znaczy mieć kasę nie to co wy głosujący na PISuar. Wie ze do polski z tą kasą nie może wrócić bo go z tej kasy ograbicie jak zombie.
Policja też ludzie, czasem coś wyjdzie a czasem coś się odwali no ale trzeba nagrać i się śmiać. Jak będą Cię gwałcić w bramie albo ukradną Ci rower z pod szkoły to będziesz dzwonił i prosił o pomoc właśnie do nich i wrecz wymagał pomocy. Uprzedzając komentarze - nie jestem policjantem ale mam szacunek do tej formacji jak do każdej mundurowej, no może prócz SM.
Alfa Romeo i wszystko jasne