Obejrzałem. Wg mnie same zalety. Znalazłem tylko jedna wadę - film zdecydowanie za krótki. Ale pomijając to, to Oscarowa produkcja prześcigająca wiele produkcji obciążonych wielomilionowym budżetem.
Jak Wałęsa chciał obniżać ceny o 100% to śmiałem się z jego głupoty. Prawaki darły wówczas ryja, że jestem komuch, bo nie szanuję patrioty i wyzwoliciela. Te same prawaki teraz drą ryja, że Wałęsa to Bolek i zdrajca i wychwalają Kaczyńskiego. Wnioski do samodzielnego opracowania, drodzy wiochowicze.
Wyro, gary, miotła, fajki, piwo, siarap.