Ja bym szedł tym tropem:
dyskrecja - czyli, anonimowo, pod przykryciem - undercover.
Max - to taka przykrywka dla imienia Marek.
Proszę Państwa jesteście świadkami odręcznej wiadomości od naszego wioskowego trolla maxicovera.
Maxiu a raczej Marku zostałeś zdemaskowany. :D
I tak dasz piec dych i pani będzie winna dwa grosze:)