Tak bardzo chcieliśmy kapitalizmu, sam nie wiem co to teraz jest. Jakkolwiek nie jest celem pracodawcy uszczęśliwienie pracownika ani uczynieniem go bogatym. Chcesz być bogaty, sam pracuj na siebie a nie u kogoś.
Pociągi w Polsce zawsze były do d**y a klapa w kibla opadała w najbardziej nieodpowiednim momencie. To kwestia mentalności o podejścia do pasażera jako zła koniecznego. Dziadostwo dotowane i zawsze na minusie, więc najlepiej wozić powietrze to nie musieliby nawet sprzątać. Mierna instytucja zawsze może rozładować wk******ych pasendzerów jak zatrudni agencje reklamową, która za 100 tys namaluje leniwca.
perfect:-)