Z tym "ą" zamiast "om" to swoją drogą ciekawe zjawisko jest. Upowszechniło się dopiero w ostatnich latach. Wcześniej internet był wolny od takich błędów, a w każdym razie nie zdarzały się one nagminnie. Zupełnie jakby jedni idioci uczyli się od drugich. Ot, taka fala.
Świętochłowice i wszystko jasne. Kto nie zna niech pozna hasło LIPINY