★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Zacznę od tego że jestem anty fanem PO, PIS zresztą też ale...bycie "na vacie" się opłaca dla przedsiębiorcy, nawet tego małego, vat to podatek od wartości dodanej jak pisze bubatracker. W tym chodzi o to żeby właściciel dużej firmy nie szedł do małej płacącej ryczałt i nie kupił kosztu (faktury za fikcyjne usługi które są co prawda księgowane) płacąc vat od faktury-mała firma wychodzi na zero bo vat dostała a dochodówka to ryczałt. Duża firma vat sobie odlicza(wychodzi na zero) a "zarobkiem" jest nie zapłacony podatek dochodowy od sumy z faktury.
Zacznę od tego że jestem anty fanem PO, PIS zresztą też ale...bycie "na vacie" się opłaca dla przedsiębiorcy, nawet tego małego, vat to podatek od wartości dodanej jak pisze bubatracker. W tym chodzi o to żeby właściciel dużej firmy nie szedł do małej płacącej ryczałt i nie kupił kosztu (faktury za fikcyjne usługi które są co prawda księgowane) płacąc vat od faktury-mała firma wychodzi na zero bo vat dostała a dochodówka to ryczałt. Duża firma vat sobie odlicza(wychodzi na zero) a "zarobkiem" jest nie zapłacony podatek dochodowy od sumy z faktury.