Też nie jestem za przyjęciem tych emigrantów ale gdzie Wy widzicie u nas te głodujące dzieci?? Z tego, co jest przedstawiane to wychodzi na to, że ludzie umierają na ulicach z głodu w tym kraju. Jakoś nie widzę, nie słyszałem o przypadkach takich zdarzeń. Tylko nie zaczynajcie wyskakiwać, że przecież są bezdomni i takie tam. Wszędzie na świecie są i w większości są to ludzie z marginesu a czasami z wyboru...
trzeba bylo sobie nie robic zepsutego dziecka, ale to wina opacznosci