Problem leży w tym, że u nas leki opioidowe są dawane tylko w szpitalach w konkretnych przypadkach. W Ameryce są one rozdawany przez lekarzy w gabinetach jak skittelsy. Ludzię są naszprycowani lekami, bo tak. Lekarz dostanie bonus od producentów za sprzedaż i same firmy zarobią. Pomijam, że dużo leków jest robionych przez te same same firmy co zrobiły "szczepionki" na covid. Biznes się kręci...
Pewnie dobre lody robiła....