Mój brat płacił za internet w Plusie po ok 700 zł. miesięcznie. Nic nie pomogło nawet wyłączenie komórki i odniesienie jej do salonu Plusa. Nie pomogły także oficjalne pisma. Nadal płacił za internet mimo że usługa była zawieszona a internet zablokowany w serwerze Plusa.Po dwóch miesiącach czekania i płacenia przyszło pismo w którym rozpoznano usterkę techniczną. Odesłali mojego brata do instrukcji obsługi telefonu sugerując że mój brat, który o dziwo jest informatykiem nie umie obsługiwać komórki i sam pobiera i wysyła dane. Po 4 miesiącach męki zerwał umowę, oczywiście płacąc za to 600 zł.
Mnie się podoba,z humorem.Para sobie zrobiła takie coś.Nawet jak się rozejdą,to mogą się i na basenie pokazać.Bo nikt nie będzie wiedział o co chodzi...
To teraz juz wiem z skad sie wzielo powiedzenie "szlachta nie pracuje" i "szlachta pali drewnem (zapałkami)" Wniosek prosty sluchajac JB bedziesz bezrobotnym bez kasy na zapalniczke ale Szlachta
ja bym brał anal,tańsze i ryzyko wpadki mniejsze o 100%.