Wiecie co, za czasów i kadencji PO poznałem gości, co archeologią się zajmowali, kilku gości od rekonstrukcji historycznych oraz pasjonatów staroci. Najbardziej uderzający przypadek z Wałcza. Gość stanął dosłownie na kawałku metalu z czasów przedchrześcijańskich. Potem sprawdził teren z kolegami wykrywaczami. Co znaleźli zgłosili do odpowiednich urzędników i zostali oskarżeni o nielegalne wykopaliska. Wszystko było tuż pod powierzchnią ziemi, ale i tak się im dostało. Tak samo kilka grodów z mojego regionu. Niemieccy szpiedzy wołali o bogatym i zaludnionym regionie.
To może dlatego kobiety mniej zarabiają :)