Opowieść o nieszczęśliwym chłopcu, który bardzo chciałby spędzić walentynki ze swoją dziewczyną, ale niestety jego rodzina kategorycznie się sprzeciwia temu związkowi. A konkretnie żona, teściowa i dwójka dzieci :))
Po prostu sprawa go przerosła i boi się nadal Jarka zeby z liścia nie oberwać i oddalił sprawę od siebie do tzw. Trybunału gdzie wiadomo kto siedzi!!!!!a z drugiej strony to dobrze , ze kasy nie będzie bo by ja i tak zaje ……..… a tak po wyborach się przyda🤘🤘🤘🤘🤘🤘🤘🤘🤘😬
za to atomu mieli już tyle,że rozk*rwili by w pięć minut całą Japonię razem z tym telewizorkiem