Chyba autor nie potrafi czytać. Nie za kradzież trzech piw a za kradzież rozbójniczą. To zupełnie inne przestępstwo bardziej zbliżone do rozboju niż do kradzieży. Kradzież to tylko zabór mienia. A kradzież rozbójnicza to dodatkowo agresja i przemoc wobec osoby, która chce złodziejowi odebrać skradzione mienie.
Dzięki pisowskiej pandemii de**li i szmat, w języku polski pojawiło się nowe stopniowanie słowa "sz***a".