Nie znam zbyt wielu flipów, ale ci których znam, mają nieciekawą przeszłość z odsiadkami włącznie, zaś obrót mieszkankami i działkami to sposób na wyjście z mroku i legalizację przy jednoczesnej dalszej niechęci do prawdziwej pracy. Teoretycznie służby powinny się interesować skąd na to wszystko, w praktyce bajki o cudach na kiju wystarczają w tym chorym kraju.
Nie kazał, tylko chciał sprzedać. Także mu nie wyszło, a mi się udało i mi należy się nagroda. Tak samo, jak z Lotosem. Nie krytykować, tylko pomagać, aby nam, PiSdzielcom żyło się lepiej, bo jako nieudacznicy, po przegranych wyborach wszyscy zgnijemy w pierdlu lub z głodu, gdyż nikt normalny niekompetentnych nierobów zatrudniać nie będzie.
Nie znam zbyt wielu flipów, ale ci których znam, mają nieciekawą przeszłość z odsiadkami włącznie, zaś obrót mieszkankami i działkami to sposób na wyjście z mroku i legalizację przy jednoczesnej dalszej niechęci do prawdziwej pracy. Teoretycznie służby powinny się interesować skąd na to wszystko, w praktyce bajki o cudach na kiju wystarczają w tym chorym kraju.