niestety, polski wyborca musi dostać po kieszeni, dopiero wtedy do niektórych dociera, ze pewne zasady w polityce(i w zyciu) skądś się wzięły i po coś są.
Tylko ciemnogród PiSowski myśli, że danie z ośmiornicy to jakieś miliony kosztuje. W sumie co się dziwić jak ktoś całe życie d**y z kraju nie wystawił to dla niego coś innego niż kotlet z ziemniakami jest kosmosem.
dziwisz miał ostrzec ... ale zapomniał