A co Ty się sądu czepiasz? Policja zatrzymała kogoś kto gryzdał ku**sy albo ***** *** na chodniku nie przyjął mandatu i sprawa trafiła do sądu. A wyrok spoko nagana i zwrot kosztów postępowania. Jak by policja nie wypisywała mandatów za byle co to sąd by takiego gunwa nie rozpatrywał.
Kolejne fikcyjne stanowisko