Hipokryci. Sprawdźcie czym różni się nauczanie na języku polskim czy nawet matematyce w klasach I-III. Co z tego że dziecka nie posyłasz na religię, jak na polskim albo czytanka o świętach, albo kolorowanie jajek. Na plastyce palemki, na muzyce kolendy. Czy plandeka czy pisuarium, no difference... BDW na angielskim też indoktrynacja.
I mam wierzyć, że ktoś, kto większość dorosłego życia przeżył za PiSowska kasę chce zrobić coś wbrew PiSowi? Bajki to my, nie nam! Zagospodarować niezadowolonych z PiSu, by nie zagłosowali na prawdziwą opozycję! Tylko mogli dać na członka z ramienia wysuniętego na czoło kogoś bardziej wiarygodnego...
Ktoś go jeszcze słucha?