Rzygać mi się chce jak widzę takie braki w inteligencji. Właściciel ma wszelkie prawo do żądania czegokolwiek. Ale nie banda polaczków się musi oburzyć, że bo pizdę skręca jak trzeba wydać pare złoty za de facto usługę. Tu się kończy wasz ulubiony socjalizm, gó**o dostaniecie "za darmo", bo prywatny właściciel nic od was wcześniej nie wziął... Na dodatek wy, zamiast się tego nauczyć, wolicie pi****lić jak potłuczeni, jak to ktoś was wykorzystał. Pi*******a mentalność ameby...
Ja tak sikam a co w tym nienormalnego? Osiagnalem poziom master