To pokazuje jakie głupie dowództwo Wojska Polskiego przed pierwszym Wrześniem 1939 było. Jakby w czas dość parawanów załatwili i wzdłuż granic rozciągnęli, to zarówno by Niemcy jak i bolszewicy z zwieszonymi łbami i ogonem między nogami do domu wracać musieli!
Żarty żartami, ale przynajmniej tu widać ile mięsa, a w markecie nieraz widziałem kiełbasy co w wypisanym składzie było mniej niż 10% mięsa, ale nie było wprost napisane co za to w tym było. Patrząc na produkty, że nawet zwykły smalec zamiast słoniny topionej i soli ma kilkanaście produktów w skłądzie, to jednak najbezpiezniejsze jest kupić żarcie dla psa.
Wiochowicze powinni przykleic do swoich samochodow malego k*tasa, jako swoj symbol rozpoznawczy