Tak naprawdę broni go konkordat. Bo na mocy konkordatu władze państwa nie mogą ingerować w to w jakie msze odprawia ksiądz. Na terenie koscioła prawo panstwowe nie ma zadnej włądzy. A co więcej jeśli ksiadz molestował dzieci tylko na terenie kościół to na mocy konkordatu sądzić może go tylko kościół i bóg. A nie prawo świeckie.
Dlatego powiniśmy jak najszybciej konkordat uniewążnić bo kwach go podpisał po pijaku!!!
Oby innych świąt nie zaczęli obchodzić!