Szwecja początek tego roku. Jedna feministka z rządu, oficjalnie, z mównicy mówi, że "nie da się rozpoznać na ulicy, który facet jest gwałcicielem, więc kobiety na wszystkich mają patrzeć jak na gwałcicieli." Lewactwo: "Łaaaał jakie to mądre i prawdziwe!". Tylko takie porównanie dla niektórych hipokrytów tutaj.
Ogarniam wiele, tego nie jestem wstanie,kim trzeba być, aby to napisać