Miałem od nowego. Po 4 latach krwawił z wszystkich miejsc. Ulubieniec rdzy. Nie mógł się rozpędzić, jak się rozpędził nie mógł się zatrzymać. Cudem techniki był korektor hamowania. Już w fazie projektu nie działał.
Ehhh, szkoda gadać, ciekawe co zrobi Anna38234 jak ktoś z jej rodziny umrze... pewnie pochowa w ogrodzie lub na polu bo przecież nie pójdzie do księdza po łaskę. Nie wiem po co takie posty wrzucać do internetu.
To te "elyty" PiSu, jeden zwyrol lepszy od drugiego i wszyscy kradna, bezkarnie!