★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Od 1999 jestem wykładowcą i nauczycielem... i nie będę strajkował!
1. Warunki.
- Po pierwsze mamy ponad 90 dni pełnopłatnego wolnego (kto inny ma taki przywilej?).
- Po drugie pensum to 25 h tygodniowo (powszechnie 40 h tygodniowo).
- Po trzecie gdyby to przeliczyć na stawkę godzinową i pomorzyć do wysokości pełnego etatu pensja wynosiłaby jakieś 5 500 na rękę.
- Po czwarte na żądanie możemy wziąć roczny, pełnopłatny urlop (zazdro?).
Pan Kaczyński po prostu nie rusza gó**a bo śmierdzi