A, czy jak napiszę "...ażeby go szlag trafił..." to też "...przyjdą i nocą, kolbami w drzwi załomocą..." W du**e mam ten faszystowski kraj razem z pomnikami rodziny prezesa, wyklętymi, powstaniem warszawskim, ciemnym ludem, przekrętami, kłamstwem smoleńskim, komisjami popaprańców. Szczam na to sikiem balistycznym. Idę na ryby!
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Kiedyś nie powiem biegałem do Kościoła jak zajarany, wystarczyło kilka lat w zespole szkół prowadzonych przez księży aby przejrzeć na oczy, zanim na dobre się 1 semestr rozpoczął afera ksiądz przyłapany na gmeraniu w majtkach sparaliżowanemu chłopakowi w nagrodę został dyrektorem internatu gdzie sami niepełnosprawni mieszkali.. Kościół = władza, kasa, to jedyny Bóg od powstania w tej mafii.
ja rozkoszował bym się jazdą, bez względu na koszty ;)