★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Plpsycho, mój ojciec był ministrantem, babcia była krawcową szyła dla ministrantów komże. Babcia zawsze mnie zagłębiła w różne historie, mające nauczyć mnie życia, było ich sporo od wojny (np. jaką metoda czerwonoarmiści z wyższym stopniem woj. w Gdyni gwałcili dziewczyny) , po historie z plebanii. Żona trenowała pół życia lekka atletyke, więc znam historie życia jej koleżanek z klasy, jak jeździły na zgrupowania.
Plpsycho, mój ojciec był ministrantem, babcia była krawcową szyła dla ministrantów komże. Babcia zawsze mnie zagłębiła w różne historie, mające nauczyć mnie życia, było ich sporo od wojny (np. jaką metoda czerwonoarmiści z wyższym stopniem woj. w Gdyni gwałcili dziewczyny) , po historie z plebanii. Żona trenowała pół życia lekka atletyke, więc znam historie życia jej koleżanek z klasy, jak jeździły na zgrupowania.