Od ojca usłyszałem pewną historię. Za czasów komuny pewien rolnik dostał bydło z PGR-u tylko po to by władza mogła się po lansować przed ludem. Po po lansowaniu się okazało się, że chłop nie chce oddać bydła bo przecież ma podpisane papiery od pierwszego sekretarza, że należą do chłopa i władza miała później problem, a chłop za darmo bydło. Ostatnio natrafiłem na artykuł, że w tym przypadku również rolnik nie chce oddać sprzętu.
Od ojca usłyszałem pewną historię. Za czasów komuny pewien rolnik dostał bydło z PGR-u tylko po to by władza mogła się po lansować przed ludem. Po po lansowaniu się okazało się, że chłop nie chce oddać bydła bo przecież ma podpisane papiery od pierwszego sekretarza, że należą do chłopa i władza miała później problem, a chłop za darmo bydło. Ostatnio natrafiłem na artykuł, że w tym przypadku również rolnik nie chce oddać sprzętu.