Nie widzę tu Chrześcijanki, widzę Katoliczkę a to kolosalna różnica, ale tępaki nie odróżniają. Katolicyzm to nie jest Chrześcijaństwo, pora to sobie uświadomić, a jeśli się nie zna tematu to nie zabierać głosu.
Nie rozumiem pytania. Ostatnio stałem obok placu zabaw dla dzieci, większość nie potrafiła biegać, jak więc mogła dojść pod drzwi sąsiedniego bloku, bez zadyszki?
do pani prezes sanepidu ta co taki fajny występ miała przed kamerami.ona to załatwi widać ma pojęcie i luzik