Przecież to nie beneficjenci 500+ i innych "plusów" będą to spłacać. Spłacać będą ci, którzy na to teraz pracują. Tamci, co najwyżej, nie dostaną pieniędzy i obudzą się bez środków do życia i bez umiejętności ich zdobywania - efektem będzie sytuacja taka, jak teraz w RPA (Johannesburg, Cape Town).
tomkowi żona serwuje inne smaki