Przynajmniej działała mimo braku prądu. A teraz jak wyłącza,to płacz,bo wody na herbatę nie ma jak ugotować,a co dopiero obiad. No i jeszcze jeden plus, ciepło dawała
Po napietej krtani,obrzmiałych uszach naszej pani wnioskuję że powstrzymyuje odruch wymiotny ...ale to już ma opanowane po tym co mówiła nam przez ostanie lata.Za tą kasę dla niej, jej męża (20 baniek na szkołę szwaczek )....członek rodziny pewnie zostanie najmłodszym biskupem w dziejach KK.... warto było.No i oczywiście wisienka na torcie kandydat do PE...tak znienawidzonego obecnie.
Baba jest prosta i co tu gadać. A wszystkim klakierom pis dziękuję za minusy.