przyszedł pinokio do swojego stwórcy jarka i mówi : Mistrzu, ja chcę się móc kochać. Więc chcesz żebym wystrugał ci siusiaczka ? zapytał stwórca. Nie, chcę żebyś wywiercił mi dziurę w du**e, odparł pinokio.
Przyd**as Putina załatwi mu wegierski paszport na wegierskie imię i nazwisko i będziemy mogli mu naskoczyć. Plus taki, że jednego Pi$owskiego złodzieja w kraju mniej.
W takie dni chodzę piechotą. Od czasu kiedy jakaś sz***a przerysowała mi nowe auto na parkingu i oczywiście uciekła.