Kiedyś była akcja że klecha nie chciał kogoś pochować bo coś tam, czy za mało kasy, czy że nie chodził do kościoła. Rodzina poszła więc do księdza z kościoła narodowego (polsko katolicki, tak się to chyba nazywa) i facet zgodził się na pochówek bez żadnych ceregieli. Zresztą jaki problem zrobić pogrzeb świecki? Jedynie tyle że ludzie będą ich obgadywać że trumna nie była w kościele i klecha jej nie pokropił.
Przede wszystkim, to nie piłka nożna powinna być sportem narodowym, tylko piłka ręczna. A pieniądze na leczenie zabrać z funduszu kościelnego. Są rozwiązania genialne w swojej prostocie.
Choćby to uczynili to i tak nie zmażą grzechów które to łajdactwo popełniło wobec Polski i Polaków....