Bycie politykiem powinno być dozwolone dopiero po przepracowaniu minimum 10 lat jako zwykły obywatel, żeby zobaczył i nauczył się jak się żyje zwykłym obywatelom, a samo politykowanie powinno być też maksymalnie możliwe przez 10 lat, żeby po swojej kadencji, dany polityk zobaczył, jak się żyje obywatelom po zmianach jakie wprowadził. Od razu korupcja by się znacznie zmniejszyła, jak i to całe okradanie państwa i robienie dobrze tylko wkoło siebie...
Jak to mówią nikt nie słucha każdy zna trefna ta twoja wiocha oni za koncert wezna więcej niż Ty w rok zarobisz 😁