Opcje są dwie. Albo "pan doktor" bredzi o niczym i wtedy podlega karze za zniesławienie, albo mówi prawdę i wtedy sprawa jest poważniejsza, bo mamy do czynienia z naruszeniem tajemnicy lekarskiej, co ściga się z urzędu. 🤣🤣😅
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
no i co to jest dla przeciętnego pisowca? tyle co na waciki. a dla normalnego człowieka przy zarobkach na poziomie 10k miesięcznie wystarczy przepracować tylko 60'000 lat i tyle się uzbiera. szybko zleci :)
oo czy to wymięty dziaders kaczaran :) ?