Siedzi kłamczuszek w specjalnej celi , gdy ściąga spodnie przed kiblem wszyscy z celi by Go wzięli. Na nic kłamstwa ani rady będzie brany na trzy baty bez żadnej zasady.
Przecież ten kibel to ewidentnie owoc bezstresowego wychowania w duchu róbta co chceta. Nawet widać ślady po rozluźnieniu stolca na skutek "postępowej" kopulacji.
Pierwsze co, to nie wazne co się bada, ale koto bada, a drugie co, to się chce nazwać kulturą, bo jeśli np. Woodstock, to się nie dziwię, że nie uczestniczą...
To już musisz mieć pretensje do sądu;-))