Babcia opowiadała mi jak wychowywała się w bidulu. Sporo dzieci zachorowało na tyfus i moja babcia też. Zakonnice zamkneły ją wtedy w pomieszczeniu gdzie składowali trupy i tak ją zostawiły żeby zmarła, ale ona znalazła kran z wodą i dzięki temu przeżyła.
Dożyła 102 lat. Co teraz myślicie o zakonnicach i kościele ?
Żeby nie narażać się na oskarżenia o używanie wulgarnego słownictwa, proponuję "patolko" zamienić na "sz***o". Wg w/w to drugie nie jest obraźliwym słowem.
Jak się zbierze ten cały łupież to można zrobić chałwę.