Nie będzie burżujów-przedsiębiorców, nie będzie podatków. Nie będzie podatków, nie będzie 13, 14, 500 itd, itp...
Przecież proste to takie.
A co będzie? Ano nieustanna, rozgrzewająca do czerwoności praca drukarni rządowych, drukujących nam ... inflację.
Historia pamięta sytuacje, gdy za chleb płaciło się 400 miliardów marek, a pieniądze woziło się ze sobą sporych rozmiarów wózkiem.
Historia pamięta, ale ilu kmiotów zna historię? Ilu cokolwiek z niej rozumie?
Gów...o mu zrobią ! Konta ma za oceanem a jak się gorąco zrobi to da nogę do Izraela albo do usa i tyle go będzie polski suweren widział !! śmieją nam się w mo**y i wiedzą że d**y nie ruszymy bo mózgi sprane u 90% społeczeństwa !
a jak jestem katolikiem to co nie jestem rodakiem