To nie przejdzie. Jedyna różnica między mafią, a rządem jest taka, że działania mafii przynoszą zysk. Jakby im Sasin doradzał to mafia byłaby zadłużona, już po pierwszym tygodniu, a po dwóch ogłosiła upadłość.
Autor jest niepoprawnym romantykiem . Myśli ze po zmianie władzy , jesli kiedykolwiek do niej dojdzie, nowy rząd rozliczy starych. Otóż niestety nie . Nikt nikogo za nic nie rozliczy a KK nadal będzie miał w Polsce jak paczek w maśle.
Ciekawe ile zebrano tak naprawdę :)