Duda myślał że wygrał wybory? I że ma cokolwiek do powiedzenia? po tylu latach prezes szeregowy poseł nie wytłumaczył mu że jest tylko marionetką do podpisywania ustaw? Rzeczywiście biedny ten duda, tylko nie wiem czy taki naiwny czy taki ciężko myślący.
A to wszystko towarzystwo to nasi "starsi bracia w wierze"...