Ci pójdą siedzieć, tamci pójdą siedzieć i tak w kółko. A prawda jest taka, że k*rwa k*rwie łba nie urwie. Nikt nie siedział i nikt nie będzie siedzieć bo dziś oni jutro my a potem może znowu oni?. Polityk w tym kraju nie ma żadnej, powtórzę, żadnej odpowiedzialności. I to czyni naszą demokrację gównianą.
było jakoś tak "nie będę premierem jak brat będzie prezydentem" kłamstwo i oszustwo to był główny program dojścia do władzy. teraz w dalszym ciągu to kontynuują i dodali jeszcze ogłupianie elektoratu za ukradzione pieniądze
Łoj tam. Ale pińcet dajom ludzkie pany.