Widzę że lemingi się odzywają ,może nawet z Wilanowa,czyli ostoi POKO , gdzie ze statystyk jest najwięcej przemocy wobec kobiet w Polsce. W statystykach OECD Polska jest na ostatnim miejscu w pobiciach kobiet , ale jakby nie lemingi to by w ogóle statystyka byłaby prawie zerowa. W naturze macie , że trzeba stawać po stronie przestępcy a nie ofiary- wasze wolne sądy . Wasza rycerskość w stosunku do kobiet jest jak rycerskość Krzyżaków , co wyrżnęli Jaćwingów do nogi. Może w waszej krwi płynie krew żołnierzy wyzwolicieli armii radzieckiej po gwałtach na waszych babkach bo Polak tak nie robi.
Cudne. Komunę też pokonaliśmy śmiechem. Oby tak dalej!!!