Gdyby nie religie, które ograniczały rozwój nauki przez 2000 lat. To ludzkość w roku 2000 wysyłałaby loty załogowe poza układ słoneczny.
A przez religie nadal byle meteoryt może zniszczyć naszą cywilizacje. A co najśmieszniejsze wiemy o tym od lat i nic w tej sprawie nie robimy bo dawanie kasy dla rydzyka ważniejsze. Niż przygotowywanie się na zestrzelenie meteorytu. USA ma za nas wszystko robić? A co jeśli oni nie dadzą rady sami?
Jeden artysta na tysiące szamanów ... i kto to sprawił ?