"Bełkotliwa mowa, chwiejny krok. Tak zachowywała się w Sejmie Elżbieta Kruk. - Czy jest pani pijana? - pytali dziennikarze. - W związku z tym, że co? Że miałam urodziny dwa dni temu? - próbowała odpowiedzieć posłanka. Około godziny 10.30 dziennikarze poczuli alkohol od pani poseł idącej korytarzem. Dziennikarze nie ustępowali: Jest pani pijana? - Potrafię pracować dobrze, potrafię coś tam, coś tam - zapewniała Kruk. Partyjni koledzy z PIS zaprowadzili posłankę do kawiarni. Spędziła tam trzy godziny przy kawie. Potem opuściła budynek przy ul. Wiejskiej" - polskatimes.pl
Jak to było a tej piosence ........ "Ale to już było i nie wróci więcej" miejmy choć taką nadzieję bo już drzewa sadziliśmy za Komuny, potem budowaliśmy 1000 szkół itd (ja rozumie, że niektórzy zatrzymali się w tym okresie i chętnie by do niego powrócili ) ale mam nadzieję, że Polska idzie dalej do przodu .... a nie to etapu towarzyszy itd ;-) choć wielu tęskno za tym okresem
Tylko jesienią głosować na PiS niech dokończą dzieła zniszczenia wystarczy im jeszcze 4 lata , a potem nie będzie winnych gdy doprowadzą do hiper inflacji :):):)
To jest order wojskowy wkładzie od kapusty.