Nowelizacja ma ponad 100 stron, a parlament ma 2 dni na jej uchwalenie. Tempo hiper-ekspresowe, bez czasu na fachowe konsultacje, jak zawsze prowadzi do jednego - do bubla prawnego. Co z tego, że zwiększą się kary, skoro sprawcy w sutannach pozostaną niewykryci. Oczywiście nowelizacja w żaden sposób nie dotyka sedna problemu - odpowiedzialności Kościoła jako instytucji za ukrywanie i przenoszenie pe****lów w sutannach. Nie ma mowy o powołaniu specjalnej komisji, która zrobiłaby nalot na archiwa diecezjalne o 6:00 rano.
XXI wiek - internet i powszechny dostęp do bezpłatnych źródeł przekazu (YouTube, Twitter, Instagram, Facebook) sprawiły, że z odmętów i czeluści na świat wypełzły miernoty, im****le i kr***ni pokroju Godek, Zięby, Jakiego, Suskiego, Jojo, Zero, Tarczyńskiego i wielu, wielu innych. To katastrofa dla kraju i świata - głupcy rządzić będą mądrymi, bo... jest ich więcej a demokracja okazuje się ustrojem głęboko... ułomnym.
Dokument który przy przytoczyłem pochodzi z 1922 roku i odnosił się ogólnie do molestowania wiernych przy okazji spowiedzi. Nic tam nie ma napisane żeby utrudniać pociągnięcie do odpowiedzialności karnej
Czemu obrażają ciężko pracujących ludzi dzięki którym mamy gdzie mieszkać i mamy wszystkie inne budynki użyteczności publicznej gdyby wszyscy byli tak pracujący jak księża którzy mają dwie lewe ręce do pracy to byśmy dalej mieszkali na drzewach
Nowelizacja ma ponad 100 stron, a parlament ma 2 dni na jej uchwalenie. Tempo hiper-ekspresowe, bez czasu na fachowe konsultacje, jak zawsze prowadzi do jednego - do bubla prawnego. Co z tego, że zwiększą się kary, skoro sprawcy w sutannach pozostaną niewykryci. Oczywiście nowelizacja w żaden sposób nie dotyka sedna problemu - odpowiedzialności Kościoła jako instytucji za ukrywanie i przenoszenie pe****lów w sutannach. Nie ma mowy o powołaniu specjalnej komisji, która zrobiłaby nalot na archiwa diecezjalne o 6:00 rano.