Warto zauważyć, że Miller dokonał reewaluacji tego osobnika. W jakimś wywiwiadzie ktoś zapytał go co sądzi o swojej ocenie z.z. Odpowiedział, że go przecenił...
Jak to by jego żona zmarła jak od Kurskiego to by nie było wiadomo która. Przynajmniej jeden prawak wytrwał z tą pierwszą do śmierci a nie jak ci inni prawacy.
Bijący Kowalowes.