Ten gość mnie przeraża- ma szalone oczy. W konfederacji również szurnięta Godek , Korwin - zbieranina gabinetu osobliwości. Każdy obnoszący się z Bogiem to oszołom.
Wstaję lud z kolan i obala złego pana. Ileż to już razy w historii było. Koniec zawsze jest ten sam. Spośród ludzi którzy obala pana wyłoni się mała grupa bardziej ogarniętych i zacznie rządzić nową grupą. Z czasem zacznie tą grupę wykorzystywać, bo skoro się dają to czemu nie. I tak oto, w skrócie, pada piękna idea obalenia wrogiego pana. System się nie zmienił, a pan tak.
To nie pana trzeba zmienić tylko ludzi. Świat jest tak stworzony, że zdecydowana większość woli mieć pana dla którego pracuje, a system umożliwia każdemu stać się panem, tylko ta drogą jest trudniejsza. Zamiast tylko
Pozyca 7 kamasutry i jack daniels 😀😀