★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Mózg rozje...ny. Co za nawiedzona kobieta. Oczywiście że było "dobrze dobrze" ale się skończyło. acet spojrzał na nią z zażenowaniem i widać że omal się nie roześmiał w głos.
Też jeździłem kiedyś tym padłem. Owszem, duży był, ale puszka jak cholera. Do tego tylko 3 biegi :-D. Jak się przesiadałem do dużego fiata po trzasie Tarpanem, to wydawało mi się jakby każdy element w osobówce był wspomagany, łącznie z korbką do otwierania szyb.
nie chcem ale muszem