Ktoś musiał popłynąc, bo inaczej naród by zaczął interweniować po tych wszystkich machlojach i brudach. Jestem pewien, że na boku miał ugadane i wie już nawet jaki wyrok będzie. No mogą doj3bać mu garów za dużo, bo jestem pewien, że w tak krótkim czasie zdążył nazbierać info na tego i owego, więc to bedzie taka szarada dla gawiedzi by ich trochę uspokoić.
Nie ma w Polskim Prawie pojęcia ciszy nocnej. Hałas ma nie zakłócać spokoju nie zależnie od pory dnia i nocy.
Hałas ma nie przekraczać 70 dB. art. 51 § 1 w brzmieniu: "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny" - i który choć stanowi podstawę do składania wszelkich roszczeń, nie precyzuje w jakiej porze istnieje bezwzględny zakaz.
Zaraz będzie że to PISiory albo wina Tuska xaxaxaxa ślepaki jedne wy