Qrwa, tego to nie wiedziałem, ale bo to raz piszą, a raz nie. Dziękuję ci Beatko, a teraz idź i się pomódl do siedziska tego fotela, może na ciebie spłynie jakaś łaska.
Agregaty są używane tylko w sytuacjach awaryjnych, jak zabraknie baterii gdzieś na trasie, albo jak jedzie się gdzieś na jakieś zadu**e. Tesla ma zasięg około 500 km, większość ludzi którzy kupują elektryki mają też panele fotowoltaiczne i robią dziennie około 50 do 100 km, więc są ekologiczne. Raz lub kilka razy w roku trafi się dłuższy wyjazd i wtedy można się doładować na stacji.
Jak by to potarł o krzesło z sejmu to można by sprzedawać jako relikwię czwartego stopnia.