To żaden żart, to przykład daleko posuniętej martwicy mózgu u deb..la który to wymyślił. Ci którzy się na to "nabrali" drugi raz nie będą chcieli pomóc a może właśnie wtedy trafią na kogoś normalnego kto będzie tego potrzebował. Najgorsze co można zrobić to spowodować, że ludzie przestaną chcieć być życzliwi...
Testowanie Polski i jej służb... Teraz czekamy na jakiś POWAŻNY atak, z ofiarami i wielkim rozgłosem.