To że nie powiedziała tobie, nie znaczy że nie powiedziała nigdy nikomu.. Jak się nie ma do zaoferowania niczego (nawet intelektualnego potencjału), poza wrogim nastawieniem do kobiet, to trudno się spodziewać cudu.. Ja np poznałam mojego męża jak był totalnie spłukany, kasa nie miała znaczenia, bo widziałam ile jest wart. Zastanów się ile warty jesteś ty!
Mówią że kłamstwo ma krótkie nogi więc ktoś tutaj przegrał już na samym początku.